HOBBIT: BITWA PIĘCIU ARMII

hobbit 5 armii

Ostatnia część Hobbita w reżyserii oczywiście Petera jacksona jest co prawda bardzo efektowna i ma świetne efekty wizualne, ale niestety poza tym mało co można pochwalić. Film niemal całkowicie stracił poczucie humoru i pozostałe wyjątkowe rzeczy, które obecne były w poprzednich częściach trylogii. Brakowało mi tego bogactwa uczuć oraz humoru, które były szczególnie widoczne w pierwszej części, a w mniejszym stopniu w drugiej. Rozumiem, że każdy reżyser nie chce zrobić statycznego zakończenia, ale tutaj to była już przesada. Ciekawe, co na to powiedziałby Tolkien! Stawianie na jedną kartę się po prostu nie powiodło. Zamiast różnorodnych dialogów i czegoś nadzwyczajnego, zrobił bardzo efektowną, ale miejscami bardzo pustą bitwę pięciu armii, która niekiedy i tak przypominała przekomarzanie partii politycznych.  Dodam, że kilka scen jest bardzo obrazkowych. A więc sceny umierania we wiecznej miłości trochę mogły podenerwować osoby z twardym sercem.

Szkoda, że wojna zajęła tak znaczną część filmu,  bo początek twórcom bardzo wyszedł. Dostarczył sporo emocji, a śmierć smoka była jedną z najlepszych scen, jakie widziałem w życiu. Martin Freeman zagrał swoją rolę najlepiej ze wszystkich części. Szkoda, że teraz wyjątkowo mało grał, bo naprawdę wydaje mi się, że wykonał bardzo dobrą pracę.

Z jak zawsze dobrą muzyką i bardzo dobrą grą aktorską widowisko jest dobre, jednak film stał się bardziej pusty i smutny niż poprzednie części. Takie widowisko przypomina bardziej „Grawitację„. Tytułowa bitwa jest świetna w 3D i emocjonująca, jednak obcinanie głów przez pół filmu nie jest najlepszym pomysłem. Moja ocena to 7/10, ale wydaje mi się, że twórców stać było na więcej. Ci, którzy kochają filmowe wojny i krwawe imprezy na planie będą zadowoleni, ale ci, którzy oczekują czegoś więcej, będą zanudzeni wielką rzezią. Mimo to dzięki efektom specjalnym i grze aktorskiej zasługuje na uznanie, ale na pewno nie powinien być hitem końca roku 2014. Był znacznie gorszy niż pierwsza część i podobny w stosunku do Pustkowia Smauga. Mimo to… szkoda, że się skończyło!

Informacje:

Obsada: Jan McKellen- Gandalf, Martin Freeman- Bilbo Baggins, Richard Armitage- Thorin, Dean O Gorman- Fili, Aidan Turner- Kili, Orlando Bloom- Legolas, Evangelline Lilly- Tauriela, Michael Persbrandt- Beorn, Ken Stott- Balin, Luke Evans- Bard

Twórcy: Peter Jackson- reżyser, Fran Walsh, Phillippa Boyens, Peter Jackson, Guillermo del Toro- scenariusz, Caroline Cunningham, Peter Jackson, Fran Walsh, Zane Weiner- producent, Howard Shore- muzyka,

Rok: 2014

Premiera: 25 grudnia 2014- Polska, 1 grudnia 2014- świat

Gatunek: Fantasy, Przygodowy

Kraj: USA, Nowa Zelandia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *